Konferencja 9-10. lipca

W środku lata otrzymaliśmy łaskę, by przeżyć bardzo budujący weekend razem z braćmi z zagranicy.

Tore Gangsø rozpoczął pytaniem: jak wiele wyciągnąłem z życia, które już minęło? Jak chcę wykorzystać czas, który jeszcze przede mną? Nie czekajmy na rezultaty w sędziwości, znamy przykłady sióstr i braci, którzy w swych latach dwudziestych osiągnęli fantastyczne życie z Bogiem.

Hebr 4:1-2: „Gdy tedy obietnica wejścia do odpocznienia jego jest jeszcze ważna, miejmy się na baczności, aby się nie okazało, że ktoś z was pozostał w tyle. I nam bowiem była zwiastowana dobra nowina, jak i tamtym; lecz tamtym słowo usłyszane nie przydało się na nic, gdyż nie zostało powiązane z wiarą tych, którzy je słyszeli.”

Jakże to przykre, gdy Słowo Boże nie przydaje się na nic! Przecież ono jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny. Nie noś w sobie żalu latami! Bóg może uczynić cud i wyzwolić cię od tego. Czytaj pisma z takim pragnieniem i zainteresowaniem.

Brat Ruben Nooitgedagt zacytował słowo z Efez 1:18: „I oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał, i jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego,”

Czy chciałbyś spocząć w grobie na tym etapie, co teraz jesteś? Mając TĄ nadzieję nie będziesz próżnował lecz będziesz z pilnością się oczyszczał. Wtedy krok po kroku podążasz drogą Jezusa.

Piotr Pilch przeczytał z Mat 11:25-28: „W tym czasie odezwał się Jezus i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Zaprawdę, Ojcze, bo tak się tobie upodobało. Wszystko zostało mi przekazane przez Ojca mego i nikt nie zna Syna tylko Ojciec, i nikt nie zna Ojca, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić. Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.”

Problemem ludu Izraelskiego był brak zrozumienia, że Bóg był we wszystkich sytuacjach, w których się znaleźli, przecież to On ich tak prowadził. Buntowali się i obwiniali Boga. Tylko ci, którzy widzą swoją winę, nie obarczają ją innych ale w pokorze pracują nad sobą zostaną wpuszczeni do odpocznienia.

Dawid Pilch zachęcał, by nie wybierać sobie kiedy mam nosić śmierć Jezusa, a kiedy mogę sobie odpuścić. Jeżeli oczyszczanie traktuję wybiórczo, życie Jezusa nie zostanie objawione we mnie. W moich okolicznościach muszę dać odpowiedź natychmiast i za każdym razem – wtedy moje życie jest godne Chrystusa.

W ten weekend usłyszeliśmy także wiele świadectw w tym, wyjątkowo, od naszych najmłodszych, uczęszczających na szkółki niedzielne.

Pieść DP 361 (fragment):
Chrystus stał się moją głową,
Wszystko w nim zaczęło żyć.
W Nim jest życie, w Nim też mocno
Serce me zaczęło bić.
W Duchu życia biegnę szlakiem,
W Jego prawach żyję też.
W mroku nigdy już nie zasnę,
Słowo krzyża trzyma mnie.

Nabożeństwo – 7. stycznia

Brat Witold Czyż rozpoczął słowem z Hebr 11:1-2: „A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy. Wszak jej zawdzięczają

Czytaj więcej

Nabożeństwo – 17. grudnia

Zwrotka z pieśni DP 355:Chciejmy teraz wszyscy razem,W uroczystej chwili tej,Bogu i ZbawicielowiZ głębi serca przynieść cześć.On nas wybrał z tego świata,Wyrwał z nędzy grzechu,

Czytaj więcej