Wykład – 21. października

Wśród prześladowanych chrześcijan

Wykład przedstawił prelegent br. Dariusz Pacan, przedstawiciel organizacji „Open Doors”.

„Łaska i pokój niech się wam rozmnożą przez poznanie Boga i Pana naszego, Jezusa Chrystusa” – tym wersetem z II Listu Piotra 1,2 br. Darek rozpoczął wieczorne spotkanie. W pieśni śpiewanej przez młodzież mocno  brzmiało słowo „czuwaj” – bardzo bliskie sercu pracownika „Open Doors”. Chociaż żyjemy w najdłuższym czasie pokoju w naszym kraju, to widzimy jednak, że ten świat jest cały czas w konflikcie. Ludzi są bezwzględni, ale prawdziwy pokój nie nastanie, dopóki nie przyjdzie ten, który jest księciem pokoju – Jezus. Bóg nad wszystkim czuwa i nic nie wymknie się spod Jego kontroli. Życie z Jezusem to nie tylko spacer po kwiecistych łąkach, ale czasem to przejście ciemną doliną.  Psalmista Dawid powiedział: „nie lękam się, bo Bóg jest ze mną”. Kiedy chce się zdobyć jakiś szczyt, stale idzie się pod górkę. Podobnie jest z chrześcijaństwem – musimy obliczyć koszty.

W czasie wykładu obejrzeliśmy kilka krótkich filmów przedstawiających sytuację prześladowanych chrześcijan w różnych miejscach na świecie: świadectwa kobiet z Bangladeszu, Alonzo i Sylwia z Meksyku.

W Psalmie 90,12, który napisał Mojżesz, czytamy: „Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy posiedli mądre serce!” Co możemy zatem robić? – zapytał br. Darek. Możemy modlić się i pisać listy do prześladowanych chrześcijan, a Bóg wie najlepiej jak poprowadzić Twoje życie.

Br. Witek podziękował za przybliżenie nam tematu prześladowań we współczesnym świecie i przeczytał List do Rzymian 5,1-3, gdzie Ap. Paweł w bardzo dziwny sposób pociesza chrześcijan. My, którzy jesteśmy usprawiedliwieni z wiary, mamy pokój z Bogiem przez Pana Jezusa Chrystusa. Kiedy przechodzę przez uciski, objawia się moja ludzka natura, np. niecierpliwość, złość, itp. Wtedy mogę cierpieć w ciele i zakończyć z grzechem. Jest tylko pytanie: „Czy chcę przyjąć ewangelię”?

Br. Leszek Czyż wyznał, że jest pod wrażeniem tego wykładu. Nie zdajemy sobie sprawy z tego jak wielu ludzi musi cierpieć dla ewangelii. Wielu chciałoby naprawiać cały świat, ale musimy zacząć od siebie (List do Galacjan 5,17). Jezus wytorował nam drogę do pokoju, do jedności – przez cierpienia do chwały. Ten wykład pozwolił nam lepiej zrozumieć tych, którzy cierpią i uświadomił, że powinniśmy być bardziej wdzięczni za czas i miejsce, w którym możemy żyć.

Nabożeństwo – 7. stycznia

Brat Witold Czyż rozpoczął słowem z Hebr 11:1-2: „A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy. Wszak jej zawdzięczają

Czytaj więcej

Nabożeństwo – 17. grudnia

Zwrotka z pieśni DP 355:Chciejmy teraz wszyscy razem,W uroczystej chwili tej,Bogu i ZbawicielowiZ głębi serca przynieść cześć.On nas wybrał z tego świata,Wyrwał z nędzy grzechu,

Czytaj więcej