W sobotę po południu spotkaliśmy się w naszym lokalu na nabożeństwie z naszym drogim bratem Tore Gangso. Znamy go już wiele lat i za każdym razem słyszymy jasną mowę. Nie inaczej było tym razem. Brat Gangso przeczytał słowo z Jeremiasza 23; 29 „Słowo Boże jest jak ogień i młot , który kruszy skałę” Takie właśnie jest Słowo Boże a my mamy być jemu posłuszni i wydawać owoc godny nawrócenia (upamiętania).
W takich słowach nie ma letniości, bylejakości. Słowo Boże – miłość do Boga zmusza nas aby uczynki, które dla nas przygotował były doskonałe przed nim a my abyśmy w nich chodzili.
Musimy wykupywać czas, spieszyć się, aby wejść do odpocznienia, aby nikt nie poszedł za przykładem nieposłuszeństwa, jakie widzieliśmy w Izraelitach.
Nie ma żartów gdyż „siekiera jest przyłożona do korzenia drzewa, które nie wydaje dobrego owocu”. Ew.Mateusza 3;10. Będzie ono wycięte i w ogień wrzucone.

Przemowa br. Tore Gangso zrobiła na nas wielkie wrażenie, co odbiło się echem w naszych świadectwach. Wyraźnie dało się odczuć, że całe zgromadzenie zostało podniesione na duchu i napełnione wiarą w zwycięstwo nad grzechem i wszelkim lenistwem, ospałością.
Później Brat Tore spotkał się z naszą młodzieżą na uroczystej kolacji zachęcając do wierności i naśladowania Jezusa od najmłodszych lat.